​Dlaczego boję się głębi?🌊🤔

Opublikowano w 17 lutego 2026 13:04

​Zawsze mówiłam, że moim żywiołem jest woda. Przyciąga mnie jej spokój i to, jak potrafi ukoić myśli. Ale jest w tej mojej miłości jedno wielkie „ale”. Choć kocham wodę, do dziś czuję paraliżujący respekt przed tym, czego w niej nie widzę.

​Nie lubię głębokich akwenów. Tych momentów, kiedy grunt nagle znika mi spod stóp, a pode mną rozciąga się ciemna, nieprzenikniona toń. Zastanawiałam się nieraz, skąd to się we mnie wzięło. Dlaczego ta niepewność tego, co na dnie, tak bardzo mnie dotyka?

​I wtedy przypominam sobie wakacje z dzieciństwa. Widzę siebie jako małą dziewczynkę na plaży i słyszę głos mojej mamy: „Baw się tylko przy brzegu! Nie wchodź za głęboko!”. To zdanie, powtarzane z troski, wyryło we mnie przekonanie, że bezpieczeństwo kończy się tam, gdzie przestaję czuć piach pod palcami. Że głębia to nie przygoda, ale zagrożenie.

​Dzisiaj, z perspektywy przeżytych lat, widzę, że ten głos mamy został ze mną na dłużej niż tylko na czas wakacji. Życie wrzucało mnie do różnych wód. Doświadczyłam rzeczy pięknych, radosnych, ale też tych trudnych i smutnych. I za każdym razem, gdy sytuacja stawała się niejasna, a ja traciłam kontrolę, czułam ten sam dziecięcy lęk: „Weszłaś za głęboko, tu już nie jest bezpiecznie”.

​Nauczyłam się jednak, że życie to nie jest tylko brodzenie przy brzegu. Te wszystkie lata doświadczeń pokazały mi, że najwięcej o sobie samej dowiedziałam się właśnie wtedy, gdy nurt był najsilniejszy. To mętna woda i brak gruntu zmusiły mnie, żeby nauczyć się pływać na własnych zasadach.

​Nadal nie lubię niepewności głębiny. Nadal cenię jasne sytuacje i grunt pod nogami. Ale uczę się wyciszać ten głos z dzieciństwa. Bo choć mama chciała mnie chronić, to dzisiaj wiem, że jestem już wystarczająco silna, by poradzić sobie nawet tam, gdzie nie widać dna. Głębia wciąż budzi mój respekt, a w sercu zawsze pojawia się to lekkie ryzyko i obawa przed tym, co może się tam kryć – ale to już nie odbiera mi radości z wejścia do wody.


Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador